Zabawa i rozrywka

Jak dawniej dzieci spędzały czas, zalety spędzania wolnego czasu przez dzieci dawniej a dzisiaj?

dziecko bawi się w zbożu

Dorośli tak jakoś już mają, że lubią wspominać to, jak to było dawniej. Bardzo często oczywiście są w tym bardzo sentymentalni, niekoniecznie trzymają się faktów, czy jakiejkolwiek krytyki. Po prostu, na zasadzie, co moje to lepsze, wspominają z rozrzewnieniem czasy swojej młodości. A jak jest z zabawą? Jak dawniej dzieci spędzały czas, a jak robią to dzisiaj?

Jak dawniej dzieci spędzały czas?

Wystarczy zapytać kogokolwiek urodzonego w czasach, gdy nie było dostępu do internetu, do smartfonów i do telewizji z dziesiątkami kanałów, by przekonać się, że dawniej to się dzieci umiały bawić, a dzisiaj to… tylko ekrany. Coś w tym jest. Nie ma co się dziwić, że dawniej dzieci nie spędzały tyle czasu przed ekranami, skoro ich nie miały. Czy gdyby dzisiejsze pokolenie trzydziesto-, czterdziesto- i pięćdziesięciolatków miało nieograniczony dostęp do smartfonów, komputerów i telewizorów, a w dodatku wszystko podpięte byłoby do internetu, to czy nie korzystaliby z nich? Oczywiście, że tak by było.

Jednak dawniej dzieci nie spędzały czasu przed ekranami, bo ich nie posiadały. Owszem, dzisiejszy trzydziestolatkowie oprócz wieczorynki mieli często możliwość zobaczenia kreskówek na Cartoon Network i Fox Kids. Starsze dziesięciolecie już niekoniecznie. Właśnie dlatego dzieciaki musiały szukać innych sposobów na spędzanie czasu wolnego. Co robiły?

Spędzały czas głównie na dworze. A pomysłów było tyle, ile grup. Oczywiście najczęściej po prostu włóczyły się po okolicy. Chłopcy grali w piłkę. Niekoniecznie na boiskach, a po prostu wszędzie tam, gdzie był plac. Dzieciaki wymyślały różnego rodzaju gry słowne. Nie mówiąc o wcielaniu się w role, zabawy w inscenizacje. Bardzo ważną rolę w lecie, odgrywało budowanie baz, domków na drzewach.

Generalnie to zanim zaczęły się lata – nazwijmy to – dostępności do internetu, po prostu spędzało się czas na dworze. Do domu wracało się na wieczorynkę, by pójść spać i rano iść do szkoły, a po niej znowu uczyć się życia na placu. Oczywiście w wakacje ledwo się otworzyło oczy, już ktoś wołał pod oknem, by wyjść na dwór.

Gorzej było jesienią i zimą, wtedy jak nie było pogody, to się próbowało zabaw w domu. Wystarczyło iść do sąsiada i tam we dwoje dało się jakoś spędzać czas razem. Były gry planszowe, puzzle, gra w statki i państwa-miasta. Z czasem pojawiły się też pierwsze gameboye, gry podpinane pod telewizor, w wielu domach pojawiły się komputery. Wówczas grało się po kolei. Tak, by każdy miał możliwość spróbowania swoich sił.

Jak dzisiaj dzieci spędzają czas wolny?

A jak jest dzisiaj? Jak dzisiaj dzieci się bawią? Wiele wspomniano już na początku. Niestety większość dzieci bawi się dzisiaj, głównie korzystając ze zdobyczy technologii. Czy to źle? Wiele osób mówi, że tak. Oczywiście, że uzależnienie od komputera, internetu, smartfona jest złe, ale w sieci da się robić również wiele rozwijających rzeczy. Również z innymi dziećmi.

Oczywiście dzieciaki dzisiaj również spędzają czas na zewnątrz. Najchętniej robią to najmłodsi. Place zabaw są pełne kilkulatków. W każdym mieście powstają coraz to bardziej wymyślne. Nie mówiąc o wodnych placach zabaw, które dają rozrywkę i pomagają w walce z gorącem.

Dzieci oczywiście wciąż da się zobaczyć na ulicach, jak jeżdżą na rowerach, hulajnogach i deskorolkach, ale dzisiaj z uwagi na duży ruch samochodów, wiele dorosłych się po prostu boi wypuszczać maluchy na drogi.

Dzisiaj dzieci mają też do dyspozycji świetne zaplecze sportowe. Zarówno koło szkół, jak i dużych osiedli powstają rewelacyjne boiska. Działa też wiele klubów piłkarskich i innych tego typu zajęć sportowych.

Zalety spędzania wolnego czasu przez dzieci dawniej a dzisiaj?

Trudno napisać więcej niż już wspomniano. Warto jednak dokonać podsumowania. Z pewnością dawniej dzieci spędzały mniej czasu przed ekranami, a więcej na wspólnej zabawie, którą same musiały sobie wymyślić. To sprawiało, że maluchy nigdy się nie nudziły, a dzisiaj częściej narzekają na nudę, nawet mając do dyspozycji telefon z dostępem do internetu. Całe szczęście, że wciąż wiele dzieci lubi ruch i wybiera rower lub rolki, zamiast zdobywania kolejnych leveli w grze.

Udostępnij:

Odpowiedz na artykuł

Your email address will not be published. Required fields are marked *